Strona główna  | FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy   |  Rejestracja  |  Profil  |  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  |  Zaloguj

 Konflikt w Gruzji Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

W sumie długo zwlekałem z założeniem tego tematu, licząc że do czynienia będziemy mieli tylko z małą, lokalną "bójką". I kurna błąd - Rosja oczywiście postanowiła zaprowadzić po swojemu pokój w CAŁEJ Gruzji (nie tylko Osetii, która nomen-omen była ogniskiem konfliktu), zabijając przy tym "drobne" 2000 osób.

Nieoficjalnie, ale bardzo głośno, mówi się, że Stany Zjednoczone wysłały już flotę w kierunku Gruzji.

Tymczasem państwa członkowskie NATO rozważają mediację (jak ta mediacja wyglądała w czasach drugiej wojny światowej - zapytajcie dziadków...).

Strasznie się boję, że konflikt może przerzucić się na sąsiednie państwa - polityka Rosji jest nieobliczalna.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Marszal
Stary Headcrab



Dołączył: 02 Cze 2007
Skąd: Błonie

Steam ID: Marszal_J

PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:38 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Po woli można zaobserwować początki większego konfliktu ale w tych czasach (mamy broń jądrową) sadzę że konflikt ucichnie. Rosja podobnie jak chyba wszystkie kraje na świecie boi się wojny atomowej. A gdyby Rosja napadła na jakiekolwiek państwo w nato winna się zacząć 3 wojna światowa. Po głębszej analizie wszystkich dostępnych mi mediów sądzę że Rosjanie w ciągu kilku dni wycofają się z Gruzji.

_________________
http://radcow.org/
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
Getai Daktu
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 02 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:39 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Przecież to było wiadome, jak sam mówisz polityka rosji jest nieobliczalna.
Skoro uzyli takich argumetów przeciwko gruzji, to ja sie najbardziej martwie co zrobią z naszym państwem i rządzącym nim mądralą, szkoda gadać. Ale jak tak dlaej pójdzie to szykuje się cos grubego.

_________________
ImageImage
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Smiđur
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 19 Cze 2008




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Pytanie tylko...

Jak daleko są w stanie posunąć się Rosjanie, aby osiągnąć zamierzone przez siebie cele?

De'facto jest nad czym myśleć, sam "lekko" zaczynam się martwić.


Ostatnio zmieniony przez Smiđur dnia Sob Sie 09, 2008 16:17, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Marszal napisał:
Po woli można zaobserwować początki większego konfliktu ale w tych czasach (mamy broń jądrową) sadzę że konflikt ucichnie. Rosja podobnie jak chyba wszystkie kraje na świecie boi się wojny atomowej.

Rosja z tego korzysta, pozwalając sobie na zuchwałość - bo wie, że nikt nie odważy się jej powstrzymać, obawiając się, iż może to zaowocować regularną wojną.

Nie podając niemalże żadnego powodu, zaczęła prowadzić działania wojenne na terenie niepodległego kraju. Czy TO jest coś, czego można było się spodziewać?

Dragonow (Smiđur) napisał:
Jak daleko są w stanie posunąć się Rosjanie, aby osiągnąć zamierzone przez siebie cele?

Ale jakie są cele?

Bo w "drobną interwencję" mającą uspokoić sytuację na granicy Rosji coś mi się już wierzyć nie chce.

Edit: W kierunku Zatoki Perskiej zmierza spora połączona flota Amerykańsko-Francusko-Brytyjska. Łącznie z łodziami podwodnymi przenoszącymi ładunek nuklearny. Powody tych ruchów nie są znane.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Marszal
Stary Headcrab



Dołączył: 02 Cze 2007
Skąd: Błonie

Steam ID: Marszal_J

PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:50 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ale ten niepodległy kraj jest tak na prawdę nikim jeśli chodzi o strukturę militarną świata, nie posiada broni jądrowej, nie jest członkiem nato. Oczywiście nikt by nie przepuszczał że Rosjanie zachowają się w ten sposób. Ale sądzę że dalej się nie posunął, po prostu nie mają powodu tak zrobić. Podkreślę też podobnie jak prabab że mamy do czynienie z państwem którego ruch są nieobliczalne.

_________________
http://radcow.org/
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:51 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Ludzi i ludziska - najpierw poznajcie podłoże konfliktu w Gruzji a później dopiero zacznijcie wklejać komentarze z onetu. Język

Cytat:
Tymczasem państwa członkowskie NATO rozważają mediację (jak ta mediacja wyglądała w czasach drugiej wojny światowej - zapytajcie dziadków...).


Zapytaj osoby która się na tym zna, jak teraz wyglądają mediacje, a nie przywołujesz "siedzącą wojnę".

Cytat:
Strasznie się boję, że konflikt może przerzucić się na sąsiednie państwa - polityka Rosji jest nieobliczalna.


Czasy zimnej wojny się skończyły.

Cytat:
Skoro uzyli takich argumetów przeciwko gruzji, to ja sie najbardziej martwie co zrobią z naszym państwem i rządzącym nim mądralą, szkoda gadać.


O tak, to jak Ty jesteś takim mądralą to wymień wszystkie działania polityk zewnętrznej w przeciągu ostatnich dwóch lat. Nie znasz? No tak, zapomniałem, że każdy Polak jest specjalistą z dziedziny polityki. Jaki kraj, takich specjalistów ma. I nie żeby pił do Ciebie VooDoo, to sie tyczy lewiej części społeczeństwa.

---
Tak od siebie dodam. Sądzę, że siejesz panikę na zaś. Gruzja jest jak Bałkany albo Palestyna - to nie jest "widzi-mi-się" Rosji, tylkozakorzeniony konflikt etniczno-polityczny. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, taka interwencja przeprowadzona by została "po cichu". Afera w mediach nie oznacza konfliktu na skalę światową.

Peace Uśmiechnięty
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Marszal napisał:
Ale sądzę że dalej się nie posunął, po prostu nie mają powodu tak zrobić.

Nie znamy rzeczywistych przyczyn tak zaawansowanego angażu Rosji we wspomniany konflikt.

Tym samym raczej ciężko nam określić, czy mają "powody", czy nie, żeby pójść dalej - to zależy od tego, co chcą osiągnąć. I trzeba trzymać kciuki, że nie kieruje nimi megalomania Uśmiechnięty.

.qam napisał:
Ludzi i ludziska - najpierw poznajcie podłoże konfliktu w Gruzji a później dopiero zacznijcie wklejać komentarze z onetu. Język

Znamy.

Wygląda to to tak, jakby duży dzieciak w piaskownicy uznał, że mniejszy, rozwalając swój własny zamek, narusza jego prywatność i postanowił rozwalić mu ów rozwalany już zamek, po czym euforycznie zaczął rozwalać pozostałe zamki mniejszego dzieciaka.

.qam napisał:
Zapytaj osoby która się na tym zna, jak teraz wyglądają mediacje, a nie przywołujesz "siedzącą wojnę".

Ależ wiem jak wyglądają mediacje i wiem jak wyglądały wcześniej - polityka jest przewidywalna, z reguły oficjalnie robi się coś innego, niż mniej-oficjalnie.

Zresztą, spójrz na reakcję Merkelowej - wybiera się osobiście na Kreml i to niedługo. Po co, skoro konflikt ten teoretycznie powinien ją mało obchodzić? Nie śmierdzi Ci to Ribbentrop-Molotovem bis? Oczko

Nie chcę popadać w paranoję, ale mam - obserwując to co się dzieje obecnie w polityce, nie w "medialnej papce dla ludu" - wrażenie, że tu chodzi o coś więcej, niż lokalny konflikt.

Mam nadzieję, że się mylę Oczko.


Ostatnio zmieniony przez prabab dnia Sob Sie 09, 2008 15:58, w całości zmieniany 3 razy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Smiđur
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 19 Cze 2008




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 15:55 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Te "cele" można rożnie określić.
Zawsze jednak można znaleźć wygodny powód...

RDC napisał:

To początek lokalnej wojny, która sparaliżuje Kaukaz - ocenił ekspert do spraw Gruzji, Marcin Wojciechowski z Gazety Wyborczej:

- Gruzja pogrąży się w wojnie. Starania Gruzji o NATO odejdą w przyszłość. Micheil Saakaszwili myślał, że taką szybką akcją uda mu się podporządkować Osetię Południową i Rosja nie odważy się na akcje zbrojną. W tej chwili widać jednak, że Rosja przełamała wszelkie skrupuły.


prabab napisał:
reakcję Merkelowej - wybiera się osobiście na Kreml i to niedługo. Po co, skoro konflikt ten teoretycznie powinien ją mało obchodzić? Nie śmierdzi Ci to Ribbentrop-Molotovem bis? Oczko


Historia lubi się powtarzać... (Mam nadzieję, że nie tym razem)
Zresztą to Niemcy w owym pakcie zyskali najwięcej.
Zachód woli mieć w znacznie dalej granicę ze wschodem, nawet teraz, kiedy wszyscy pieprzą o pokoju. Oczko

Nie, no przepraszam ale:

Udupimy państwo członkowskie (NATO + UE).
Polska (bo konflikt "ma" się przerzucić na inne państwa) ma dobre kontakty ze swoim uzbrojonym po zęby wujkiem Samem, policjantem prawie-wszechświata, który niczym się nie przejmie.
To się troszkę reszty nie trzyma. Oczko


Ostatnio zmieniony przez Smiđur dnia Sob Sie 09, 2008 16:15, w całości zmieniany 4 razy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Getai Daktu
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 02 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 16:07 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Cytat:
O tak, to jak Ty jesteś takim mądralą to wymień wszystkie działania polityk zewnętrznej w przeciągu ostatnich dwóch lat. Nie znasz? No tak, zapomniałem, że każdy Polak jest specjalistą z dziedziny polityki. Jaki kraj, takich specjalistów ma. I nie żeby pił do Ciebie VooDoo, to sie tyczy lewiej części społeczeństwa.

.qam ja sie na tym nie znam, nie wymieniłbym ci tego wszystkiego z tym ze ja za to nie biore grubych pieniędzy i nic z tego nie mam, a oni biorą i nadal gówno albo straszne rzeczy robią i to sie tyczy akurat wszystkich posłów. no ale to nie temat konflikt w polsce.

Cytat:
wrażenie, że tu chodzi o coś więcej, niż lokalny konflikt.


Jak zwykle chdozi o pieniądze. Ciekawe jak na to ameryka, pewnie znów bohatersko rpzyleca swoimi f16 i uznają się za bohaterów.

_________________
ImageImage
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 16:35 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dragonow (Smiđur) napisał:
Udupimy państwo członkowskie (NATO + UE).

Mogliby, jakieś mniejsze.

Bo to pokazałoby bezsilność zarówno NATO jak i UE - wojna psychologiczna Uśmiechnięty.

Oczywiście, prawdziwą przyczyną tego "stanu rzeczy" byłby po prostu rozsądek, ale - wiadomo - jest to pojęcie mniej chwytliwe dla prostego ludu, niż "porażka" Uśmiechnięty.

Cytat:
Polska (bo konflikt "ma" się przerzucić na inne państwa) ma dobre kontakty ze swoim uzbrojonym po zęby wujkiem Samem, policjantem prawie-wszechświata, który niczym się nie przejmie.

Ale nikt nie mówił tutaj o Polsce. Akurat o nasz kraj raczej bym się nie obawiał, gdyż po 2WŚ Ameryka, podobnie jak i cały zachód praktycznie, na nas chucha i dmucha (tak!).

Co nie zmienia faktu, że nie chciałbym mieć wojny kilkaset kilometrów od domu.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 16:40 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Cytat:
Zresztą, spójrz na reakcję Merkelowej - wybiera się osobiście na Kreml i to niedługo. Po co, skoro konflikt ten teoretycznie powinien ją mało obchodzić? Nie śmierdzi Ci to Ribbentrop-Molotovem bis?


Szczerze? Więcej czuje w tym propagandy, niż faktycznej polityki. Pani Kanclerz jedzie, bo taka rozmowa pokojowa, zapewne świetnie wypadnie w sondażach. Podobnie robili polscy politycy podczas Pomarańczowej Rewolucji.

Cytat:
Nie chcę popadać w paranoję, ale mam - obserwując to co się dzieje obecnie w polityce, nie w "medialnej papce dla ludu" - wrażenie, że tu chodzi o coś więcej, niż lokalny konflikt.


Wybacza Prabab, ale większość tego co piszesz, to typowe slogany dziennikarskie, zaraz Ci wygeneruje: "wielki konflikt", "Imprialistyczne zapędy Rosji", "Powrót zimnej wojny!" - każdy w sam raz na nagłówek jutrzejszej gazety. Obserwujesz co się dzieje w polityce? Najpierw przestudiuj ostatnie 100 lat historii, później jedź do Rosji oraz Gruzji i obserwuj tam - wtedy w istocie przyznam Ci rację, że widzisz stan faktyczny a nie papkę.

Cytat:
Udupimy państwo członkowskie (NATO + UE).


Nie wiem o co właściwie chodzi, ale strasznie lubisz Dragunov powtarzać to stare hasło: Wschód kontra zachód. Ludzie, to pojęcie zostało ukute prawie 70 lat temu - dajcie już spokoj, polityka naprawdę się zmienia i to na bierząco. Owszem, historia lubi się powtarzać, ale potrzebuje do tego odpowiednich warunków, a takowych nawet po kwasie bym nie zobaczył.

Cytat:
qam ja sie na tym nie znam, nie wymieniłbym ci tego wszystkiego z tym ze ja za to nie biore grubych pieniędzy i nic z tego nie mam, a oni biorą i nadal gówno albo straszne rzeczy robią i to sie tyczy akurat wszystkich posłów. no ale to nie temat konflikt w polsce.


Wszystkich posłów powiadasz? To proszę Ci wymień działania każdego poszczególnego, dla ułatwienia, tylko tej kadencji. Nie wiesz? To czemu powtarzasz te puste frazesy? Nie trzeba brać pieniędzy, wystarczy mieć głowę na karku i odrobinę rozumu. Najważniejszym czynnikiem jeśli chodzi działania rządu, jest jego stabilność - a ta od biedy jest całkiem niezła. Czemu jest tak, że ludzie w Polsce oczekują, że każdy polityk poda im sztabkę złota na tacy - przecież to jest populistyczny model myślenia z lat 50-60. Ale tak jest, dziadek powtarza, ojciec powtarza to i syn/córka potrafią tylko marudzić i "tarkotać" przy rodzinnym obiadzie jak to jest do pupy - ot, kolejni specjaliści!. Paradoksalnie - nawet nie znają programów politycznych wybranych przez siebie samorządowców/posłów - liczy się buzia, partia i nazwisko... A masa aktywnych osób przegryw i chęć do działania im przechodzi. ŻAL!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 16:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

.qam napisał:
Wybacza Prabab, ale większość tego co piszesz, to typowe slogany dziennikarskie, zaraz Ci wygeneruje: "wielki konflikt", "Imprialistyczne zapędy Rosji", "Powrót zimnej wojny!" - każdy w sam raz na nagłówek jutrzejszej gazety. Obserwujesz co się dzieje w polityce?

Te "potencjalne" nagłówki nie mają żadnego związku z moim tokiem rozumowania. Wręcz przeciwnie - uważam WŁAŚNIE, że stwarzany jest taki pozór, gdzie ma się wydawać, że Rosja "bawi się w wojnę i nic ponadto".

Natomiast jak czytam artykuły w zagranicznych mediach, gdzie między słowami wylewa się radosne trzepotanie portkami polityków wszelkiej maści, odnoszę wrażenie, że za tą "płaską" otoczką kryje się coś znacznie głębszego. Histeria nie dotyka w takim stopniu obywateli, co światowych przywódców.

Wojna psychologiczna? Może.

A może po prostu czegoś nie wiemy Uśmiechnięty.

Cytat:
Najpierw przestudiuj ostatnie 100 lat historii, później jedź do Rosji oraz Gruzji i obserwuj tam - wtedy w istocie przyznam Ci rację, że widzisz stan faktyczny a nie papkę.

Rozszerzona matura z Historii. Ostatnie 100 lat historii to ja, chcąc nie chcą, znam na pamięć.

A do Gruzji nie pojadę, dopóki się sytuacja nie uspokoi Oczko.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Smiđur
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 19 Cze 2008




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:06 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

.qam napisał:

Nie wiem o co właściwie chodzi, ale strasznie lubisz Dragunov powtarzać to stare hasło: Wschód kontra zachód. Ludzie, to pojęcie zostało ukute prawie 70 lat temu - dajcie już spokoj, polityka naprawdę się zmienia i to na bierząco.

To pojęcie zostało uknute 88 lat temu. (Bitwa Warszawska).
Wszytko ulega zmianom. Zmieniają się przywódcy i czasy lecz po starych ranach zostają blizny, które trudno zapomnieć.

Wystarczy popatrzyć na reakcję Kremlu, kiedy dowidzieli się o planach budowy tarczy na teranie Polski.
Plan ulokowania bazy amerykańskiej?
Rosjanie straszyli nas wtedy głowicami atomowymi... Oczko

Cytat:

Owszem, historia lubi się powtarzać, ale potrzebuje do tego odpowiednich warunków, a takowych nawet po kwasie bym nie zobaczył.


I ja się nie spodziewam takiego obrotu sprawy ale niektórzy przewidują każdy scenariusz.

Wspomniałem tylko, że historia lubi się powtarzać. Co nie oznacza, iż zaistnieje podobna sytuacja sprzed 69 lat.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:08 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Cytat:
Natomiast jak czytam artykuły w zagranicznych mediach, gdzie między słowami wylewa się radosne trzepotanie portkami polityków wszelkiej maści, odnoszę wrażenie, że za tą "płaską" otoczką kryje się coś znacznie głębszego. Histeria nie dotyka w takim stopniu obywateli, co światowych przywódców.


Zacznij cytować więc. Tylko z tłumaczeniem, bo taki światowy to ja nie jestem (xD, nie mogłęm się powstrzymać), nawet zapomniałem, że zagraniczne media są wyznacznikiem prawdy absolutnej. Język

Cytat:
Rozszerzona matura z Historii. Ostatnie 100 lat historii to ja, chcąc nie chcą, znam na pamięć.


Akurat to co jest obecnie w programie to ledwie szczyt góry lodowej. Ja sam się trochę interesuje historią. Samo ogarnięcie kulis końca zimnej wojny jest ciężkie - jest wiele książek i artykułów, a część z nich przeczy sobie nawzajem. Podsumowując, aby serio komentować politykę na bierząco (nie mówią o wydarzeniach historycznych) trzeba mieć łeb spuchnięty i wypchany wszelkimi informacjami. No i najważniejsze - trzeba być bardzo blisko danych wydarzeń. Ale i to nie gwarantuje sukcesu - przypadki wpadek politycznych, których powodem byłe złe decyzje WYBITNYCH doradców politycznych można mnożyć.

Dlatego też, takie tematy traktuję z wielkim dystansem. Szczerze? Wszyscy razem wzięci wiemy bardzo niewiele i to co tu piszemy, to gównie opinnie innych, albo stereotypy. Dlatego "tępie" wasze ostre hasła, bo szkoda strzępić języka Język

EDIT
Cytat:
To pojęcie zostało uknute 88 lat temu. (Bitwa Warszawska).


Oj, to chyba za daleko wstecz wybiegłeś. "Cud nad wisłą" (paradoskalnie, pojęcie wymyślone przez komunistów) odnosi się do "ciut" innej sytuacji - prędzej bym to przytoczył w kontekście hasła "Polska murem Europy". Jeśli już "Wschód VS. Zachód" mamy wałkować, to ten nowszy Goebbelsa (z 1945).
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:20 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

.qam napisał:
nawet zapomniałem, że zagraniczne media są wyznacznikiem prawdy absolutnej. Język

Nie są, nic takiego nie powiedziałem.

Po prostu dają wzgląd na sytuację z innej perspektywy. U nas słyszy się głównie o butnym Kaczyńskim, we Francji o Sarkim, który nie chce powiedzieć po jaką cholere łodzie podwodne z głowicami nuklearnymi popłynęły sobie do Zatoki Perskiej, w stanach słyszy się tylko flegmatyczną quasi-histerię Busha, a w Niemczech zastanawia się z jakiej paki Merkelowa jedzie 'na rozmowy' Oczko. Ogólnie, paranoja. I nie wierzę, że bez powodu Język.

Edit: Stacjonujące w Gruzji jednostki Amerykańskie włączyły się do konfliktu. (Informacja niepotwierdzona).
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
AwM
Fast headcrab



Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: Limanowa

Steam ID: awm591
Xfire: awm505
PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Dziwię się, że taki mały kraj jak Gruzja tak dobrze radzi sobie w walce z Rosją. Komuchy wzięły tylko małą część wojska.

Poza tym ja raczej nie boję się konfliktu na większą skalę, nie sądzę by Rosja, Chiny, Iran i kilka małych państw mogły poradzić sobie z resztą świata. W końcu teraz większość krajów "stoi na straży dobra".
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer Gadu Gadu
bLiNd
Ślepy headcrab



Dołączył: 09 Sie 2007
Skąd: Olsztyn

Steam ID: blindvampire

PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:42 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zaraz zaraz, mam wrażenie, że co do tej bojowości Rosji się trochę za daleko zapędzacie. Mówicie jakby Rosja zajęła całą Gruzję i szukała następnego celu do dalszej ekspansji, a z tego co widzę w mediach, wcale tak nie jest. Być może na razie, ale nie można oceniać czegoś, do czego jeszcze nie doszło. Jakoś przypominają się niedawne obrazki z Kosowa. Tam oczywiście, integralność terytorialną Serbii wszyscy mieli głęboko w czterech literach. Jednak gdyby wojska Serbskie wkroczyły do Kosowa w celu stłumienia buntu i zaatakowały odziały ONZ, mielibyśmy podobny otwarty konflikt. W jaki sposób wcześniej Serbia była uspokajana przez NATO? Zaraz pewnie zostanę zjechany, bo przecież Rosja to nasz wróg, ciemna strona mocy i wszystko co jest w zachodnich mediach musi być przeciwko Moskwie jednak ja tutaj widzę pewną analogię. Wszak pierwszy krok wykonała Gruzja. To Gruzja dokonała inwazji na Osetię w celu stłumienia buntu, to Gruzja zaczęła gromadzić swoje wojska na granicy o czym kilka dni temu było głośno i to działania Gruzji dały powód na wkroczenie sił Rosyjskich. Mało tego, Gruzja zamiast grzecznie wycofać się z Osetii tak jak Serbia z Kosowa, zaangażowała się w otwarty konflikt z siłami rosyjskimi. Może zapytajmy ONZ dlaczego rosyjska deklaracja o wyparciu się przemocy ze strony Gruzji i Osetii została odrzucona przez kraje zachodnie? Nie widziały jak to się skończy? Przecież to jest śmieszne. Armia rosyjska na razie stacjonuje w Osetii, nie weszła na tereny Gruzji, nie weszła do stolicy. Nie mówmy więc o inwazji na Gruzję, bo w takim razie całkiem niedawno wojska naszych zachodnich braci dokonały inwazji na Serbię, co oczywiście zostało przedstawione w zupełnie innym świetle. Nie mówiąc już o tym, że Albańczycy mają o wiele mniejsze prawa do Kosowa w porównaniu z osetyjczykami.

_________________
Powered by Debian GNU/Linux.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
Smiđur
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 19 Cze 2008




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:43 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

.qam napisał:

Oj, to chyba za daleko wstecz wybiegłeś. "Cud nad wisłą" (paradoskalnie, pojęcie wymyślone przez komunistów) odnosi się do "ciut" innej sytuacji - prędzej bym to przytoczył w kontekście hasła "Polska murem Europy". Jeśli już "Wschód VS. Zachód" mamy wałkować, to ten nowszy Goebbelsa (z 1945).

Tylko, że w tamtych czasach ten konflikt osiągnął wysoki poziom (Żukow?), a sytuacja ulegała poprawie z biegiem następnych lat i nowych przywódców wschodnich. Aż do Michaiła Gorbaczowa (Pierestrojka)

(ależ offtop'isko)

Tak więc Rosja woli interweniować sama, niż aby zachód wysłał swoje wojska tuż pod samą granicę.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Sob Sie 09, 2008 17:47 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Chiny się coraz bardziej otwierają i doskonale widać, że kapitaliści robią tam wielkie pieniądze. Stąd też przyzwolenie na czystki w Tybecie. Pogadać sobie można, ale fabryki zostają - ten układ będzie trwał i nie widzę powodów, dla których Chiny miałbyby kombinować z polityką zewnętrzną.

Rosja swoje sprawki załatwiała przez cały XX wiek. Był Afganistan, była niejednokrotnie Gruzja. Tak jak pisałem, warto zaznajomić się z tym konfliktem - wtedy zobaczycie, że większość Rosjan traktuje te tereny jako swoje. Taki huk się zrobił, a moim zdaniem, bardziej groźna wydawała sie polityka Rosji wobec naszych sąsiadów (Ukraina, Białoruś).

Iran niewątpliwie chciałby stworzyć swoją bombę atomową. Da się zauważyć, że słabiej rozwinięte państwa Bliskiego Wschodu dalej wierzą w kult atomu. Jednak bardziej obawiałbym się Korei Północnej. Nie przez przypadek, media po macoszemu traktują ten problem - mało medialny, bo realny i bardzo cichy, a wystarczy tylko trochę poczytać, żeby przekonać się jak okrutna jest polityka tego państwa.

A Gruzja się broni, taka jest mentalność tamtejszej ludności. Wojna partyzancka jest bardzo trudna do opanowania. Sądzę, że całkowite zajęcie tego terenu wiązałoby się z absolutną czystką tego narodu... A na to nawet Rosja nie może sobie pozwolić, co z resztą potwierdzałyby "nieoficjalne" komunikaty Prababa.

Ale jak mówię, mało wiem i nie chce strugać z siebie specjalisty. Jak wspominałem, jak już o tym rozmawiać, to z głową i dystansem. Bez medialnych bredni i pustych stereotypów.

EDIT
Blind zrównał z ziemią połowę osób w tym temacie (w tym i mnie). Sama prawda i tylko prawda: "Rosja to przenajświętrzy wróg i już chce zrzucać nam atomówkę, jihad!". Przeczytajcie uważnie co napisał, szczególnie Ci wszyscy specjaliści od polityki. Od siebie dodam, abyście na serio poszukali co się ostatnio tam działo - bo rosyjskie czołgi nie raz zdmuchiwały całe wioski a wszyscy spokojnie klepali się po tyłkach. Teraz dzieje się pstro a panika olbrzymia.


Ostatnio zmieniony przez kłam dnia Sob Sie 09, 2008 17:52, w całości zmieniany 2 razy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum działa na skrypcie phpBB © 2001-2007 phpBB Group :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)