Strona główna  | FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy   |  Rejestracja  |  Profil  |  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  |  Zaloguj

 Kobiety/Mężczyźni... :P Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Poll :: Jakie/Jakich preferujecie?

Blondynki?
23%
 23%  [ 12 ]
Brunetki?
57%
 57%  [ 30 ]
Rude?
5%
 5%  [ 3 ]
Zmiennokolorystyczne? :P
13%
 13%  [ 7 ]
Wszystkich Głosów : 52


Autor Wiadomość
Żuber(ScraP)
Zaręczony headcrab



Dołączył: 19 Maj 2007
Skąd: "Skont?-Z nikont"



PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 00:08 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Forumowa brać, i siostry ;p musze się was o coś poradzić. Otóż, moja "dziewczyna" stwierdziła iż "czuje coś do mnie, ale to nie jest miłość. I, że zależy jej na mnie, ale nie wie, co dalej robić. I czy jesteśmy razem." I odrazu uprzedzam, że zachowywałem się jak pies, biegałem za nią i jak to ujeła czasem jestem "za dobry" i tu mam pytanie co zrobić? Choć nie ma czegoś co mógłbym zrobić właściwie, bo u mnie jest wszystko jasne... no i właśnie myślałem, sobie czy by nie zrobić tzw. "separacji" niech potęskni, może się coś w niej "dobudzi" bo jak sama stwierdziła, tęskni za mną jak mnie nie ma. Ale oczywiście Ja nie chce robić czegoś "złego". Ehhh... Co byście zrobili? co myślicie o tej "separacji"? Smutny aż ide zapalić... a wiecie co jest najgorsze? to, że jestem gotów cierpieć katusze, byleby przy niej być w ten czy inny sposób, a o tym, że "wszystko" mi o niej przypomina to nie wspomne(nawet cholerna bita śmietana ;P) no i o nocach gdy nie moge spać, bo cały czas myśle/tęsknie/cierpie/ cholera pomyliłem epoki. Ale ja smęce ;p ^^

_________________
"To jest blok tekstu, który może być dodawany do Twoich postów. Ma limit 255 znaków"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 00:18 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Wiesz niechce Cie zasmucać ale moja była stwierdziła to samo... i już jest moją byłą ;( Ja chciałem z nią przebywać więcej niż ona ze mną itp. I separacja nam nie pomogła (jej 2tygodniowy a następnie 3dniowy wyjazd)... doszło do tego, że zerwaliśmy na gadu-gadu... nieciekawie ogolnie. Sam nie wiem co bym zrobił gdybym był w takiej sytuacji po raz kolejny.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
equ
HATEcrab



Dołączył: 23 Kwi 2007




PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 00:31 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

BioOrc, nie jestes przypadkiem moim alter ego?

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 00:35 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Nie, poprostu od czasu do czasu trafia się kobieta inna niż większość. Cóż może tobie się jeszcze nie trafiła. Ale po takiej zawsze jest szkoda, na takiej długo Ci zależy... tylko niestety nie zawsze jest to obustronne.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Mrocz
Mroczny Headcrab



Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Sopot

Steam ID: MrocznyMrocz
Xfire: Xfrajer ssie
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 01:14 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Żuber(ScraP) napisał:
Forumowa brać, i siostry ;p musze się was o coś poradzić. Otóż, moja "dziewczyna" stwierdziła iż "czuje coś do mnie, ale to nie jest miłość. I, że zależy jej na mnie, ale nie wie, co dalej robić. I czy jesteśmy razem." I odrazu uprzedzam, że zachowywałem się jak pies, biegałem za nią i jak to ujeła czasem jestem "za dobry" i tu mam pytanie co zrobić? Choć nie ma czegoś co mógłbym zrobić właściwie, bo u mnie jest wszystko jasne... no i właśnie myślałem, sobie czy by nie zrobić tzw. "separacji" niech potęskni, może się coś w niej "dobudzi" bo jak sama stwierdziła, tęskni za mną jak mnie nie ma. Ale oczywiście Ja nie chce robić czegoś "złego". Ehhh... Co byście zrobili? co myślicie o tej "separacji"? Smutny aż ide zapalić... a wiecie co jest najgorsze? to, że jestem gotów cierpieć katusze, byleby przy niej być w ten czy inny sposób, a o tym, że "wszystko" mi o niej przypomina to nie wspomne(nawet cholerna bita śmietana ;P) no i o nocach gdy nie moge spać, bo cały czas myśle/tęsknie/cierpie/ cholera pomyliłem epoki. Ale ja smęce ;p ^^


Emmmm.... ekhm.... taaa... miałem kiedyś identyczną sytuacje... Powiedziała że coś do mnie czuje, ale nie kocha... Chciała być moją przyjaciółką w efekcie... no cóż... Pozostawię to dla siebie Przewraca oczami Ale z konkretnej przyczyny zerwałem z nią wszelkie kontakty i żałuję teraz że nie zrobiłem tego wcześniej... Nie wiem czy dobre byłoby słuchanie się mnie bo mam do tego typu sytuacji ogromny uraz i wiem, że gdyby teraz przytrafiła mi się taka sytuacja jak tobie Scrap podziękowałbym nawet bliskiej znajomości... możliwe, że po prostu miałem pecha do osoby jaką spotkałem... -_-' Sugeruję wybrać drogę samemu, gdyż ty najlepiej czujesz/widzisz/znasz całą tą sytuację... No i oczywiście TRZYMAJ FASON! ^_^

_________________
Image
NFSKTNGTNKASFBBTT
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 01:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

O to ty widzę jeszcze inną opcję niż ja Mrocz wybrałeś :O Ja nie zerwałem z nią kontaktu, dalej z nią rozmawiam... ale niesmak mimo wszystko ciągle czuje po tym jak się wobec mnie zachowała... no ale cóż... najlepsza przyjaciółka laski mojego najlepszego kumpla. Sytuacja wymaga trzymania fasonu w inny sposób.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
zEB
Uber Metalowy Headcrab



Dołączył: 15 Kwi 2007




PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 09:38 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Scrap, będe szczery, przydarzyło mi się dokładnie to samo co BioOrcowi (zabawna sprawa, dokładnie 4 tygodnie temu). Takoż nie zerwałem z nią kontaktu i ogólnie wyszliśmy z tej sytuacji z normalnymi kontaktami, ale już nie jako para. Mi uczucia nie dają spokoju (aczkolwiek względnie daję już sobie radę Uśmiechnięty ), ale dziewczyna zachowała się wobec mnie w porządku i nie ma powodów żeby po niej jeździć. Co innego inna była która
Cytat:
doszło do tego, że zerwaliśmy na gadu-gadu

co dla mnie jest odpowiednim powodem żeby dziewczynie kazać targać pompę. Skoro ona nie traktuje mnie poważnie, to i ja nie zamierzałem Uśmiechnięty (chociaż bolało, ale teraz jestem szczęśliwy że to tak wyszło, nie trawie tego).

A co do Ciebie Scrap. Zmartwie Cię, ale ona (ta której kazałem spadać ^^) podała taki sam powód (czyli razem mamy dwa razy to samo pod rząd). Inna sprawa że na początku w ogóle nie podawała powodów i musiałem ją pociągnąć za język, ale to swoją drogą.
Dlatego nie wróżę Ci rewelacji niestety.
Cytat:
co myślicie o tej "separacji"?

Początek końca.
Cytat:
Ehhh... Co byście zrobili?

Gdybym był Tobą (przy założeniu że to Twoja pierwsza kobieta), powiedziałbym jej tak:
"Stokrotne sory kochanie, ale za dużo wyrzeczeń kosztuje mnie znajomość z Tobą, dlatego mówie Ci nie dowidzenia, ale żegnaj i więcej się nie zobaczymy. Przykro mi" i ZASTOSOWAŁ się do tego. (aczkolwiek takie zachowanie w kontrascie z Twoim poprzednim może ją dość gwałtownie odwrócić, ale NIE korzystaj z okazji, to byloby czasowe)
Czynności fizyczne których należy dokonać:
-Usunąć numer z komórki (wlicza się w to usunięcie smsów i historii rozmów).
-Usunąć numer gg i historię (profilaktycznie możemy też zablokować gdybyśmy spodziewali się natręctw z jej strony).
-Wyrzucamy wszystkie pamiątki, te które się da eksterminujemy (spalamy, gnieciemi, miażdzymy czy w inny sposób anihilujemy)

Najtrudniejszą częścią jest karcenie się za myślenie o niej. Nie myślimy i już. Oczywiście możesz zostać jej przyjacielem, ale wiesz co? To nie będzie łatwe, nawet jeżeli zastosujesz się do moich rad nieźle sobie pocierpisz, a jak to Twoja pierwsza kobieta to po prostu nie jesteś na to przygotowany, i zwyczajnie nie warto. Nie myśl o tym co ona tam, ona już nie jest Twoją dziewczyną i nie masz obowiązku się o nią martwić. Będzie tęsknić? No to niech się sama martwi. Czy ona zamierza się poświęcać będąc z Tobą w związku? No właśnie, to czemu Ty masz być lepszy i nie wybrać tego co dla CIEBIE najlepsze?
Cytat:
a wiecie co jest najgorsze? to, że jestem gotów cierpieć katusze, byleby przy niej być w ten czy inny sposób

N.I.E. W.A.R.T.O. powiadam Ci Uśmiechnięty

Ale i tak zrobisz co uznasz za stosowne.

Cytat:
Powiedziała że coś do mnie czuje, ale nie kocha... Chciała być moją przyjaciółką w efekcie... no cóż... Pozostawię to dla siebie

To moja była lepsza. Powiedziała że w ogóle jestem perfekcyjny, świetny, super cudowny i w ogóle mnie uwielbia (aż się ciepło na sercu robi jak czlowiek coś takiego słyszy Oczko ) ale...nie Bardzo szczęśliwy
Już nawet nie miałem siły się załamać wtedy ^^

EDIT:
A, no i związek też był najbardziej udanym w jej życiu i w ogóle wszystko full wypas...NO WTF? Bardzo szczęśliwy
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 10:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Gdy widzę 4 identyczne sytuacje czytając wasze posty... podnosi mnie to na duchu Uśmiechnięty Od miesiąca nie mogłem pozbierać się z myślą, że to ja jestem beznadziejny bo nie potrafie wytrwać w związku i winiłem siebie (zależało mi jak cholera). Ale widzę identyczne sytuacje, i teraz wiem, że to z nią jest coś nie tak, nie ze mną! Kurna czuje się jakbym odzyslał sens życia! ^^ Dzięki ludziska ^^ Masz racje zEB NIE WARTO! Po cholere się męczyć, czas szukać kolejnej zamiast próbować naprawić coś niemożliwego do naprawienia i niewartego tego!

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Kazio
Dojrzały Headcrab
Ostrzeżenia: 1


Dołączył: 27 Maj 2007
Skąd: Z Torunia oczywiście

Steam ID: Prawdopodobnie Kazio.

PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 11:03 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Najs nastawienie, wygląda to też na to, że choć troszeczkę się pokłócicie, to myślą będziecie "dobra nie da się nic zrobić, jedziemy dalej szukać dziewczyny" Oczko

_________________
Chętnie chciałbym mieć coś w podpisie.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
ClassicGOD
Gonarch



Dołączył: 03 Maj 2007
Skąd: Galactic Sector ZZ9 Plural Z Alpha



PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 11:23 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Trzeba by sie skontakotowac z forum Brawo zeby przejeli ten temat....

Lapiecie aluzje?

_________________
If you hold a UNIX Shell up to your ear can you hear the C?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
zEB
Uber Metalowy Headcrab



Dołączył: 15 Kwi 2007




PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 11:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ClassicGOD napisał:
Trzeba by sie skontakotowac z forum Brawo zeby przejeli ten temat....

Lapiecie aluzje?

A Ty co? Stuprocentowo aseksualny? ^^
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Mrocz
Mroczny Headcrab



Dołączył: 22 Kwi 2007
Skąd: Sopot

Steam ID: MrocznyMrocz
Xfire: Xfrajer ssie
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 11:35 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

BioOrc napisał:
O to ty widzę jeszcze inną opcję niż ja Mrocz wybrałeś :O


Czy ja wybrałem o_O Nie wiem... Wydaje mi się, że nie miałem wyboru... Nie dało się z nią wytrzymać... O_O

PS. zEB mi też mówiła, że jestem cudowny, kochany, wspaniały itp... Za przeproszeniem [cenzura]ła puste słowa żeby sie podlizać/mieć jakiś zysk ze znajomości ze mną... Gordon przewraca oczami Nieważne zEB akurat chyba kojarzy o kim piszę -_-''

PS2. Też ten temat jakiś taki dziwny według mnie... Nie zrozum mnie źle Scrap, ale za bardzo sie tym przejmujesz to forum chyba nie za bardzo się do tego nadaje... Wiele osób całkowicie obcych czyta twoje prywatne sprawy... Radze ci o tym pogadać z przyjaciółmi osobami zaufanymi, a nie rozpuszczać swoje problemy w internecie... Bo różnie sie to może skończyć Język

_________________
Image
NFSKTNGTNKASFBBTT
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 11:52 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Kazio napisał:
Najs nastawienie, wygląda to też na to, że choć troszeczkę się pokłócicie, to myślą będziecie "dobra nie da się nic zrobić, jedziemy dalej szukać dziewczyny" Oczko


Troszke pokłócicie... a laska Cię wystawia bez powodu to 2 różne opcje. Pomyśl... żależy Ci na kimś, robisz dla tej osoby wszystko przez 2 miesiące, zabierasz ją gdzie chce, kupujesz jej upominki, starasz się miło spędzać z nią czas... aż tu nagle pewnego pięknego dnia pisze Ci na gadu, że fajnie, super i w ogóle... ale ona jednak nic do Ciebie nie czuje. Jedziesz do niej z kwiatkiem... a ona mając Cie w nosie i nie słuchając tego co mówisz kategorycznie powtarza "sorry no, nic z tego nie będzie, było fajnie, nie uważam, że to czas stracony ale to nie ma przyszłości"... i od tego momentu widujesz ją na imprezach w starym gronie znajomych a ona raz, że wygląda jakby była na Ciebie obrażona i stara Ci się dosrać przez cały czas (pomimo tego, że jesteś super ale "nie pasujecie do siebie"). Dopuki nie przeczytałem, że to nie jest odosobniony przypadek myślałem, że to ze mną coś nie tak... teraz już wiem, że nie mam się o co zamartwiać. I, że po tym wszystkim zrywa ze mną w taki sposób znaczy tylko, że nie była warta zachodu.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
ClassicGOD
Gonarch



Dołączył: 03 Maj 2007
Skąd: Galactic Sector ZZ9 Plural Z Alpha



PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 12:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

zEB napisał:
ClassicGOD napisał:
Trzeba by sie skontakotowac z forum Brawo zeby przejeli ten temat....

Lapiecie aluzje?

A Ty co? Stuprocentowo aseksualny? ^^
Nie. Po prostu za duzo przezylem zeby widziec sens plakania i rozrzalania sie nad soba na forum.

_________________
If you hold a UNIX Shell up to your ear can you hear the C?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
zEB
Uber Metalowy Headcrab



Dołączył: 15 Kwi 2007




PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 13:26 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A to sory, źle Cię zrozumiałem troche ^^
Jeżeli chodzi o rozczulanie się na forum, cóż jeżeli to komuś pomaga, albo nóż znajdzie jakieś sensowne rozwiązanie, to źle?

Cytat:
PS2. Też ten temat jakiś taki dziwny według mnie... Nie zrozum mnie źle Scrap, ale za bardzo sie tym przejmujesz to forum chyba nie za bardzo się do tego nadaje... Wiele osób całkowicie obcych czyta twoje prywatne sprawy... Radze ci o tym pogadać z przyjaciółmi osobami zaufanymi, a nie rozpuszczać swoje problemy w internecie... Bo różnie sie to może skończyć

Ja tam osobiście uważam że życie bez tajemnic jest fajne ;P
Ja tylko dwie rzeczy chowam skrzętnie przed światem, ale to już bardziej złozony problem ^^

Poza tym, ile osób może tutaj zajrzeć? Ha? Nikt Oczko
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
ClassicGOD
Gonarch



Dołączył: 03 Maj 2007
Skąd: Galactic Sector ZZ9 Plural Z Alpha



PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 13:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

zEB napisał:
A to sory, źle Cię zrozumiałem troche ^^
Jeżeli chodzi o rozczulanie się na forum, cóż jeżeli to komuś pomaga, albo nóż znajdzie jakieś sensowne rozwiązanie, to źle?
Od tego sa przyjaciele a jezeli najlepszym przyjacielem jest forum to naprawde cos jest z taka osoba nie tak.

_________________
If you hold a UNIX Shell up to your ear can you hear the C?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Sorcerer
Najstarszy z Headcrabów



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Gallifrey

Steam ID: - Sorcerer -

PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 14:27 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

BioOrc napisał:
Kazio napisał:
Najs nastawienie, wygląda to też na to, że choć troszeczkę się pokłócicie, to myślą będziecie "dobra nie da się nic zrobić, jedziemy dalej szukać dziewczyny" Oczko


Troszke pokłócicie... a laska Cię wystawia bez powodu to 2 różne opcje. Pomyśl... żależy Ci na kimś, robisz dla tej osoby wszystko przez 2 miesiące, zabierasz ją gdzie chce, kupujesz jej upominki, starasz się miło spędzać z nią czas... aż tu nagle pewnego pięknego dnia pisze Ci na gadu, że fajnie, super i w ogóle... ale ona jednak nic do Ciebie nie czuje. Jedziesz do niej z kwiatkiem... a ona mając Cie w nosie i nie słuchając tego co mówisz kategorycznie powtarza "sorry no, nic z tego nie będzie, było fajnie, nie uważam, że to czas stracony ale to nie ma przyszłości"... i od tego momentu widujesz ją na imprezach w starym gronie znajomych a ona raz, że wygląda jakby była na Ciebie obrażona i stara Ci się dosrać przez cały czas (pomimo tego, że jesteś super ale "nie pasujecie do siebie"). Dopuki nie przeczytałem, że to nie jest odosobniony przypadek myślałem, że to ze mną coś nie tak... teraz już wiem, że nie mam się o co zamartwiać. I, że po tym wszystkim zrywa ze mną w taki sposób znaczy tylko, że nie była warta zachodu.


Gorzej jak to nie są 2 miesiące tylko 2 lata. :/ Reszta się zgadza.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćOdwiedź stronę autoraNumer Gadu Gadu
BioOrc
DOOM Headcrab



Dołączył: 14 Maj 2007
Skąd: Napewno z daleka od ciebie

Steam ID: BioOrc
Xfire: bioorc
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 14:40 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

ClassicGOD napisał:
zEB napisał:
A to sory, źle Cię zrozumiałem troche ^^
Jeżeli chodzi o rozczulanie się na forum, cóż jeżeli to komuś pomaga, albo nóż znajdzie jakieś sensowne rozwiązanie, to źle?
Od tego sa przyjaciele a jezeli najlepszym przyjacielem jest forum to naprawde cos jest z taka osoba nie tak.


Czasem łatwiej porozmawiać o czymś anonimowo na forum niż choćby z najlepszym przyjacielem. Nie widze powodu dlaczego miałoby być cokolwiek z taką osobą nie tak...

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Żuber(ScraP)
Zaręczony headcrab



Dołączył: 19 Maj 2007
Skąd: "Skont?-Z nikont"



PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 14:54 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Zgadzam się z BioOrciem Uśmiechnięty Zresztą, chciałem poznać jak najwięcej opinii. Pozatym, moi wszyscy przyjaciele(Ci, prawdziwi) są i jej przyjacielami, i dziwnie się tak rozmawia z nimi o tym. BioOrc, ale musisz przyznać, że to co, że i inni byli w podobnych sytuacjach? jeżeli i tak cierpisz z powodu kobiety? pociesza Cię to? bo mnie nie, że inni mają/mieli podobne problemy. ClassicGOD, tak jest coś ze mną nie tak. Zawsze o tym wiedziałem, ale to już nie moja wina Uśmiechnięty a to, że inni(obcy;p) czytają sobie o moich problemach to powiem tylko... ,Że mnie to w..li... Jakbym nie miał wystarczająco dużo zmartwień, by i tym się przejmować. I nie uważam forum za swojego przyjaciela, poprostu niektórych z was mam nadzieje, moege nazywac "przyjacielami" ;P a jak nie, to przynajmniej kolegami Bardzo szczęśliwy Pozdrawiam. Ale powiem wam, jeszcze coś, nie ważne co zrobie... zrobie to nie łamiąc swoich zasad, zrobie to co będe uważał za słuszne dla siebie i dla niej. I zrobie tak, by nie żałować, że kiedykolwiek "oddałem jej swoje myśli i marzenia" Uśmiechnięty hehe Pozdrawiam!.

_________________
"To jest blok tekstu, który może być dodawany do Twoich postów. Ma limit 255 znaków"
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
krejzolek
Młody Headcrab



Dołączył: 05 Lip 2007
Skąd: inąd

Steam ID: mi33
Xfire: mi33
PostWysłany: Wto Sie 14, 2007 15:00 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Przecież na naszym forum wszyscy jesteśmy dla siebie przyjaciółmi, nieprawdaż Język Język

Tak się składa, że swego czasu gdy potrzebowałem wsparcia znalazłem je dość nieoczekiwanie w kumplach z forum - mówcie co chcecie Język - komputerowego. Gdyby nie oni to chorowałbym o wieeele dłużej ale na szczęście jakoś się odbiłem. I dzisiaj są dla mnie najbliższymi osobami. Anonimowość pozwala wyznać uczucia których normalnie nie mówi się chociażby ze wstydu czy strachu przed cynizmem. I dziękuje im dzisiaj za to, że chcieli wysłuchać mojego jęczenia Język

Cytat:
Od tego sa przyjaciele a jezeli najlepszym przyjacielem jest forum to naprawde cos jest z taka osoba nie tak.

Faktycznie ale my nie rozmawiamy z bazą danych tylko z żywymi ludźmi. Weź to pod uwagę, jak również to, że z powodu braku zrozumienia wśród najbliższych najczęściej dochodzi do samobójstw wśród młodzieży :]

EDIT:
Cytat:
I nie uważam forum za swojego przyjaciela, poprostu niektórych z was mam nadzieje, moege nazywac "przyjacielami" ;P a jak nie, to przynajmniej kolegami Bardzo szczęśliwy

Po to powstały komunikatory i fora dyskusyjne żeby podzielić się problemami i to nie tylko natury komputerowej czy "jak wymienić filtr w odkurzaczu" ale również dotyczące naszego codziennego życia. PiS & Love Diabelski

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum działa na skrypcie phpBB © 2001-2007 phpBB Group :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)